Synerise ma wizję, aby być kosztem dla firm. Quarticon ma wizję by generować zwrot z inwestycji. Bardziej szczerze nie można było tego wyrazić. O artykule sprzed kilku lat w Spider’s Web, który pokazuje wizję i o którym kiedyś już było głośno.
Ogromna opłata roczna. Czy to się broni?
Ten artykuł na Spider’s Web ma już swoje lata. A brzmiał tak: Miało być kilkadziesiąt milionów przychodu. Są niecałe 3 mln zł i… 15 mln zł straty. Burzę na LinkedInie wywołał post Jakuba Skalbani, który przeanalizował sprawozdanie finansowe Synerise,[…], i – jak sam przyznał – zgłupiał.
W tym samym artykule było pytanie z Forbs: Jak duże macie kontrakty? Padła odpowiedź: Średnio między 1–2 mln zł opłaty rocznej dla głównego segmentu klientów.
W ciągu ostatnich kilku lat wiele firm technologicznych zyskało na popularności, jednak jednocześnie wiele z nich musiało stawić czoła trudnej rzeczywistości finansowej. Przykład Synerise lekko szokuje – opłata roczna dla klientów, która wynosi średnio od 1 do 2 milionów złotych, wzbudza wiele kontrowersji.
Krytycy, tacy jak Jakub Skalbana, którego post wywołał burzę, zastanawiają się, jak firmy technologiczne mogą usprawiedliwić tak wysokie koszty za usługi, które potencjalnie nie przynoszą oczekiwanych wyników. I najważniejsze, czy klienci naprawdę mają dostęp do wartościowych usług, które są warte tak wysokich opłat?
Aspiracje, czy realna wartość?
Choć artykuł pochodzi sprzed paru lat, sytuacja finansowa firmy zmieła się znacząco, umożliwiając firmie m.in. inwestycje w stadion Wisły Kraków, warto bacznie przyglądać się różnym firmom i ich strategiom. Klienci mają prawo oczekiwać, że za swoje pieniądze otrzymają coś, co przyniesie im realną korzyść.
Pytanie, które należy zadać, to: czy olbrzymie opłaty roczne są odzwierciedleniem rzeczywistej wartości, czy tylko wynikiem aspiracji przedsiębiorstwa, które nie zawsze idą w parze z realiami rynkowymi?
Koszt, czy przychody? Kolejne niefortunne słowa Synerise
Stwierdzenie wyrażone w tym samym artykule, że „Synerise ma wizję, aby być kosztem dla firm”, może budzić wątpliwości wśród klientów . W obszarze biznesowym, gdzie zysk jest kluczowym celem, podejście do postrzegania technologii jako wydatku, a nie jako inwestycji, wydaje się problematyczne.
W przeciwieństwie do tego, wiele konkurencyjnych firm (chociażby Quarticon) stawia na model, który promuje generowanie zwrotu z inwestycji. Technologia powinna być postrzegana jako narzędzie, które wspiera rozwój, optymalizuje procesy i zwiększa przychody, a nie tylko jako pozycja w bilansie wydatków. Przykłady takich firm ilustrują, że strategia skoncentrowana na efekcie finansowym przyciąga klientów, którzy poszukują wartościowych rozwiązań wspierających ich biznesy.
Takie sformułowanie może wywołać obawy, że Synerise nie ma wystarczającej pewności co do wartości swoich produktów. Klienci mogą zacząć się zastanawiać: czy inwestują w technologię, która przyniesie im realne korzyści, czy w kolejne obciążenie budżetowe.
Ostatecznie, jako klienci, warto być świadomym tego, ile płacimy i co w zamian otrzymujemy. Oraz stawiać na rozwiązania promujące generowanie zwrotu z inwestycji.
