Wyrok w sprawie Fashion ID będzie miał wpływ na wszystkich właścicieli stron internetowych korzystających z zainstalowanego oprogramowania podmiotów trzecich, takich jak Facebook, Google Analytcis, Google Adwords, LinkedIn, Adform i wielu innych.

Oprogramowanie firm trzecich pobieraa dane osobowe osób odwiedzających strony internetowe. Wymaga więc wyraźniej zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych przez podmioty, które stają się administrorami tych danych. Nie można bronić się uzasadnionym interesem, którym miałoby być prowadzenie przez te podmioty działań marketingowych.

Zgodnie z przyjętą dyrektywą RODO oprogramowanie firm trzecich takich jak Facebook czy Googla Analytics nie może zbierać danych osobowych użytkowników w momencie wejścia na stronę, ale dopiero po uzyskaniu wyraźnej zgody użytkownika.

Ponadto pozyskanie nawet indywidualnej zgody na przetwarzanie danych przez Google i eksport danych poza granice EOG nie zwalnia administratora strony do realizacji żądań użytkowników o dostęp, przeniesienie, usunięcie indywidualnych danych, czego administrator strony nie może zapewnić korzystając z wielu zewnętrznych narzędzi nie przystosowanych do realizacji zapytań typu SAR.

Rzecznik Generalny Michal Bobek wydał 19 grudnia 2018 r.  swoją opinię w sprawie Fashion ID, która wnosi bardzo dużo do debaty nad wykładnią przepisów dyrektywy i rozumienia RODO, czyli ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.

Więcej na ten temat można przeczytac na https://www.prawo.pl/biznes/konsekwencje-wyroku-tsue-w-sprawie-przycisku-like-opinia,351137.html